heart-583895_960_720

Miłość? Kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.

Pozwoliłam sobie na cytat z piosenki. Z resztą, słów nauczyła mnie moja przyjaciółka. A gdy już zapamiętałam co i jak, chodziłyśmy po całym mieście i śpiewałyśmy ją wniebogłosy. Piękne wspomnienia Jednak dziś nie o wspomnieniach. Jutro Walentynki. Odkryłam Amerykę Wiecie, nawet mnie porwał ten szał Jednak wiadomo, że przez jednych jest to święto kochane, przez […]

Zrobię wszystko by się odkochać…

Podziwiam Was. Zawsze gdy czytacie tytuł mojego wpisu, albo jego początek spodziewacie się tego, albo tamtego, a potem i tak wychodzi z tego (chociażby) czosnek Dzisiaj chyba na temat czosnku nie zejdę. I raczej dygresji też nie zamierzam wprowadzać. Ale tytuł jest przewrotny. A już mówię dlaczego. Każdego dnia słyszymy masę tekstów, które skutecznie nas […]

Czasem dobrze się pośmiać z optymistów ;)

Zdziwieni? Że ja również się śmieję optymistów? A otóż i to. Bo przecież najlepiej śmiać się z samego siebie A że Łukasz, Pamiętnikarz (swoją drogą polecam Wam jego bloga po raz kolejny:  http://naplaneciezwanejziemia.blog.pl/ ), pożyczył mi swój optymizm i mam go powiększyć tysiąc razy (!!!), to robię w tym kierunku pierwszy krok Polecam Wam kilka […]

Jakim cudem przebywam ze sobą dwadzieścia cztery godziny na dobę… i jeszcze nie zwariowałam?!

A może już dawno zwariowałam, tylko nikt nie potrafi mnie zdiagnozować?! Wiecie, sama się zastanawiam skąd we mnie takie ogromne pokłady optymizmu. Dlatego też chcę Wam pokazać, że moje życie nie jest i nigdy nie było wymalowane barwami tęczy. Chcę Wam dać do zrozumienia, że każdy w sobie może wykształcić pozytywne nastawienie do świata. Już […]

Przedświąteczne zawirowanie życzeniami okraszone :)

Z racji tego, że dostaję prezenty przez cały rok, tym razem otrzymałam piękny, elegancki organizer na rok 2016. Taki profesjonalny, w sam raz na nowy początek. I w zasadzie, niczego mi więcej nie potrzeba. Tak, zdecydowanie jestem w takim momencie swojego życia, że nie czekam na żaden happy end, tylko na szczęśliwy początek. Oczekiwanie te […]

Miszmasz… w głowie mam. (radzę ten tytuł zaśpiewać na nutę: „Scarlett”…)

Dziwnie jest. Jakby Wam to wytłumaczyć… Wyobraźcie sobie, że jest miejsce, do którego przysięgliście sobie, że nie wrócicie, choć jest ono dla Was niewątpliwie ogromną szansą na przyszłość. Szansą na rozwój, karierę, spełnienie. Szansą… na wszystko. Choć są tam ludzie, którzy nieźle zaszli Wam za skórę. I z tych emocji, właśnie te ostatnie, negatywne, przeważają. […]

Mój świat. Tylko dla Was.

Czuję się wyjątkowo. A wszystko dzięki statystykom. Co ja mówię, dzięki Wam! Jak wiecie, jestem tutaj rzadko, acz staram się jak mogę. Jednak jestem mile zaskoczona, że od początku istnienia bloga, weszło na niego 921 internautów, a dodatkowo duża część z Was regularnie tutaj wraca. To naprawdę cieszy i dodaje skrzydeł. Może 25 polubień na […]

Czy to jawa? Czy to sen?

Spałam około trzech godzin, ale chyba się wyspałam. Nie wiem, jeszcze nie porozmawiałam ze sobą na ten temat. Zobaczymy wieczorem, czy nadal będę produktywna, czy już trochę mniej. A dzisiaj na słodkie lenistwo nawet nie mam czasu… Może to i dobrze. Dziś historia jakich wiele, ale zawsze miło łudzić się, że akurat ta twoja jest […]

Scarlettkowy Strzał w Dziesiątkę, czyli dziesięć kroków do szczęśliwego życia… według mnie ;)

Długo szukałam jakiegoś idealnego przepisu na szczęśliwe życie. Literatura, Internet, wiedza zdroworozsądkowa… I nic. Każdy z przepisów, w którymś punkcie miał defekt. I zwyczajnie mi nie pasował. Wiem, że nie ma rzeczy idealnych, więc na własną potrzebę sformułowałam swój własny spis, taki który akurat na dzień dzisiejszy jest u mnie bardzo aktualny. Gdzieś na przestrzeni […]

Moja wyobraźnia nie ma granic. Znowu.

Chyba nie ma nic lepszego niż dobra książka. Może oprócz gorącej kawy, tańca, muzyki, porządnego i pozytywnego zmęczenia oraz uśmiechu drugiej osoby. I wielu innych rzeczy oraz uczuć, o których nie będę mówić, bo się rozmarzę Ostatnio, tak na poważnie, wróciłam do książek. Dawno nie czytałam. A jak czytałam to po dwa, trzy zdania, bo […]