Tulcie się!

Drodzy, w zasadzie ostatnie kilkadziesiąt godzin mojego życia to sprzątanie po kochanych panach fachowcach. Dziękuję za wiele ciekawych komentarzy, za nowych autorów, którzy zawitali do mojej Krainy, za Wasze nowe wpisy, które koniecznie muszę przeczytać. Obiecuję, że niedługo pojawi się jakiś bardziej konkretny post, że nadrobię zaległości w odpowiadaniu na Wasze słowa, ale w tym […]

Czasem dobrze się pośmiać z optymistów ;)

Zdziwieni? Że ja również się śmieję optymistów? A otóż i to. Bo przecież najlepiej śmiać się z samego siebie A że Łukasz, Pamiętnikarz (swoją drogą polecam Wam jego bloga po raz kolejny:  http://naplaneciezwanejziemia.blog.pl/ ), pożyczył mi swój optymizm i mam go powiększyć tysiąc razy (!!!), to robię w tym kierunku pierwszy krok Polecam Wam kilka […]

Scarlett i jej przypadki. Za jakie grzechy…

Pisząc ten tekst stwierdziłam, że zrobię sobie przerwę i obejrzę film pt. „Za jakie grzechy, dobry Boże”. Nie żałuję. Fenomenalny! Zaśmiewałam się do łez. A stereotypy w nim zawarte, są epicko pokazane. No i zawsze jest nadzieja, że można się dogadać, choćby z pozoru wyglądało to na mission impossible Ostatnio długo zastanawiałam się nad tym […]

Od rana mam genialny humor!

Czy ja przypadkiem wczoraj wieczorem zawodziłam jak to tęsknię za dawnymi czasami…? Czy myślałam o facecie, który milczy? Było coś, no nie? I może nadal zastanawiałabym się dlaczego mam takiego pecha, gdyby nie chłopak, który dzisiaj do mnie z rana napisał. Myślę, że nie będzie zły, jeśli wkopiuję tutaj jego wiadomość. Uwaga. Zaczynam. Żeby nie […]

Coś się wdzięczy, coś się mieni. Złote dary tej jesieni. Złote liście, piękny las. Napawaj się, celebruj, to jest Twój czas.

Niegdyś w jesieni widziałam tylko deszcz, krótsze dni, lodowate noce, deszcz, kałuże, deszcz, jeszcze więcej deszczu, zbliżającą się zimę, szarość, burość i nijakość. Jesień była też taką porą w szkole, czy na studiach, kiedy zbytnio nic się nie działo. Zdarzały się jakieś kartkóweczki, kolokwia, ale były dość sporadyczne. Były podawane wytyczne, harmonogramy, ale przez nikogo […]

Kiepski dzień? No problem! And keep smiling!

Tak się złożyło, że dzisiejszy temat pasuje w sam raz do znienawidzonego przez wielu poniedziałku. Jednak takie niezbyt sympatyczne chwile mogą nas dotknąć w każdy dzień tygodnia. I niestety nie nauczyły się jeszcze, by uprzedzać, że wproszą się z wizytą. Dlatego wpadają z szybkością F1 i F16 razem wziętych, a z siłą większą nawet niż […]