Kto bogatemu zabroni…

Oczywiście bogatemu emocjonalnie Choć kto wie… może za lat kilka dorobię się ogromnej fortuny (nie wiem na czym), albo znajdę bogatego męża (nie wiem gdzie), względnie dostanę pokaźny spadek (choć nie wiem od kogo) i nie będą to długi, o nie (!). Wszystko jest możliwe. Także… Kto bogatemu zabroni czasem być aż nadto refleksyjnym? Co do wczorajszego […]

Miszmasz… w głowie mam. (radzę ten tytuł zaśpiewać na nutę: „Scarlett”…)

Dziwnie jest. Jakby Wam to wytłumaczyć… Wyobraźcie sobie, że jest miejsce, do którego przysięgliście sobie, że nie wrócicie, choć jest ono dla Was niewątpliwie ogromną szansą na przyszłość. Szansą na rozwój, karierę, spełnienie. Szansą… na wszystko. Choć są tam ludzie, którzy nieźle zaszli Wam za skórę. I z tych emocji, właśnie te ostatnie, negatywne, przeważają. […]

O tęsknocie słów kilka

Nie dość, że długo mnie nie było, to jeszcze dzisiejszy wpis z pozoru ma negatywną wymowę Ale tylko z pozoru. Tak naprawdę tęsknota jest sensem mojego istnienia. Latarnią, która oświeca mi drogę na ścieżkach życia. Górnolotne, ale prawdziwe. Zaczęłam nadużywać słowa „górnolotność”. Ale tak już tak mam, że jak się czegoś uczepię, to nie sposób […]