Zaćmienie Krwawego Księżyca…

Ten rok jest dla mnie rokiem kolekcjonowania wspomnień. Zważywszy na to, że taka noc jak dzisiejsza ma się trafić dopiero w 2033 roku, więc postanowiłam (wyjątkowo) wstać o 4 rano. Muszę przyznać, że ostatnio śpię dłużej, choć zdecydowanie gorzej, bo ani zasnąć nie potrafię, ani obudzić się wypoczętą również… Cóż, jak ułożę wszystko to, co […]

Kiepski dzień? No problem! And keep smiling!

Tak się złożyło, że dzisiejszy temat pasuje w sam raz do znienawidzonego przez wielu poniedziałku. Jednak takie niezbyt sympatyczne chwile mogą nas dotknąć w każdy dzień tygodnia. I niestety nie nauczyły się jeszcze, by uprzedzać, że wproszą się z wizytą. Dlatego wpadają z szybkością F1 i F16 razem wziętych, a z siłą większą nawet niż […]