Tulcie się!

Drodzy, w zasadzie ostatnie kilkadziesiąt godzin mojego życia to sprzątanie po kochanych panach fachowcach. Dziękuję za wiele ciekawych komentarzy, za nowych autorów, którzy zawitali do mojej Krainy, za Wasze nowe wpisy, które koniecznie muszę przeczytać. Obiecuję, że niedługo pojawi się jakiś bardziej konkretny post, że nadrobię zaległości w odpowiadaniu na Wasze słowa, ale w tym […]

water-drop-384649_960_720

Zaskakuję nawet samą siebie…

Remont: kontynuacja. I wolę nie myśleć, ile ta farsa jeszcze potrwa. Wczoraj wszyscy zaklinaliśmy, by sąsiadom nadal śmierdziało, łapałam się za głowę słysząc przez dziury głosy z dołu i z góry. Jak w Big Brotherze… Przy odrobinie szczęścia, w którejś dziurze można zobaczyć znajomą twarz. I o ile wczoraj się śmiałam, że gdyby za kilka […]

DSC_0392~2

Krótka notka pełna rozgoryczenia.

Żałuję, że nie jestem studentką. Żałuję, że jestem bezrobotna. A chyba najbardziej żałuję, że mam tę głupią kontuzję. Najchętniej wyszłabym z domu, po prostu się gdzieś poszwendać, ale tak bezcelowo zupełnie mi się odechciewa. Tym bardziej, że na jutro zaplanowałam sobie dłuższy spacer, a kolejny tydzień to już w ogóle same wojaże… No nic. Jestem […]

sad-505857_1280

Deszcz nastraja…

Pada deszcz. I jest szaro za oknem. Chociaż wczoraj było jeszcze biało. Zupełnie jakby anioły bawiły się cukrem pudrem Szkoda, że dzisiaj przestały… Upiekłyśmy kaczuchę, a teraz wegetujemy w domu i słuchamy muzyki. I powiem Wam, że dawno nie przesłuchałam tylu fantastycznych utworów. Oczywiście zamierzam się z Wami nimi podzielić. Taka jestem dobra 1. Kobieta, […]

Kto bogatemu zabroni…

Oczywiście bogatemu emocjonalnie Choć kto wie… może za lat kilka dorobię się ogromnej fortuny (nie wiem na czym), albo znajdę bogatego męża (nie wiem gdzie), względnie dostanę pokaźny spadek (choć nie wiem od kogo) i nie będą to długi, o nie (!). Wszystko jest możliwe. Także… Kto bogatemu zabroni czasem być aż nadto refleksyjnym? Co do wczorajszego […]

A dziś będę kipieć miłością…

Polecam Wam poezję. Niegdyś moja dusza śpiewała, dziś mówi (niekoniecznie swoimi słowami). Miłego czytania   AVE    Kiedy cię spotkam co ci powiem że byłaś światłem moim Bogiem że szmat już drogi przemierzyłem i byłaś wszędzie tam gdzie byłem odległą gwiazdą w sztolni nocy zachodem słońca snem proroczym przestrzenią serca której strzegłem jak oka w […]

Czasem dobrze się pośmiać z optymistów ;)

Zdziwieni? Że ja również się śmieję optymistów? A otóż i to. Bo przecież najlepiej śmiać się z samego siebie A że Łukasz, Pamiętnikarz (swoją drogą polecam Wam jego bloga po raz kolejny:  http://naplaneciezwanejziemia.blog.pl/ ), pożyczył mi swój optymizm i mam go powiększyć tysiąc razy (!!!), to robię w tym kierunku pierwszy krok Polecam Wam kilka […]

Jakim cudem przebywam ze sobą dwadzieścia cztery godziny na dobę… i jeszcze nie zwariowałam?!

A może już dawno zwariowałam, tylko nikt nie potrafi mnie zdiagnozować?! Wiecie, sama się zastanawiam skąd we mnie takie ogromne pokłady optymizmu. Dlatego też chcę Wam pokazać, że moje życie nie jest i nigdy nie było wymalowane barwami tęczy. Chcę Wam dać do zrozumienia, że każdy w sobie może wykształcić pozytywne nastawienie do świata. Już […]

Facet to facet…?

Jeśli ktoś z Was śledzi mój facebookowy profil, to doskonale wie, że w weekend postanowiłam docenić panów. Ostatnio często wrzucałam chwalebne grafiki na cześć kobiet, a przecież moją Krainę odwiedzają także mężczyźni. Mężczyźni, którzy też potrzebują uwagi. Serio. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam. [Panowie, radzę doczytać do końca.] Facet, to taki twór, który potrafi tylko […]

Historia, która (być może) nigdy nie miała miejsca.

A pamiętasz jak Ty byłaś zakochana? Słowa, które sprawiły, że miałam ochotę powiedzieć wszystko, co do kropeczki, ale nie mogłam. Jednak każdy z nas ma tajemnice i dopóki nie są one specjalnie raniące i specjalnie ważne, to lepiej je zatrzymać dla siebie. Matko, co ja mówię. To najważniejsza z moich tajemnic, ale jakoś nie umiem sobie […]